Stało się to, czego spodziewaliśmy się już od dawna. Łukasz Fabiański, który przez ostatnie sezony zatrudniony był w Arsenalu Londyn, porozumiał się z nowym klubem. Od sezonu 2014-15 będzie bronił barw Swansea City!
O zmianie klubu przez Fabiana mówiło się już od dawna. Polakowi nie podobało się, że Arsene Wenger nie daje mu szans, mimo że prezentuje wysoką formę sportową. Były piłkarz Legii zrozumiał w końcu, że nie ma szans na wygryzienie z bramki Wojciecha Szczęsnego i postanowił nie przedłużać wygasającego 30 czerwca kontraktu.
Polski bramkarz podpisał z nowym klubem czteroletnią umowę. Na brytyjskich stronach internetowych Fabiański przedstawiany jest jako jeden z najlepszych polskich bramkarzy, przypominane są jego ostatnie wyczyny w FA Cup (świetny półfinał, Polak był bohaterem Arsenalu) oraz mecz w Lidze Mistrzów przeciwko Bayernowi Monachium, gdy obronił rzut karny wykonywany przez Thomasa Muellera.
Polak do Arsenalu Londyn odszedł z Legii Warszawa w 2007 roku za niespełna 4,5 miliona euro. Miał być naturalnym następcą powoli kończącego karierę Jensa Lehmanna.
Kariera Polaka rozwijała się dobrze do momentu, aż zaczęły go męczyć różne kontuzje. To głównie przez nie tak szybko do bramki Arsenalu wpuścił Wojciecha Szczęsnego.
Choć grał mało, w Londynie był bardzo szanowany za swoją obowiązkowość, podejście do zawodu. Arsenal zaproponował mu przedłużenie kontraktu na znakomitych warunkach finansowych, ale Fabian wolał odejść, żeby grać. Bo przecież nie powiedział ostatniego słowa. I w piłce klubowej, i w reprezentacji Polski!
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.