Thierry Henry odszedł w przeszłości z Arsenalu do Barcelony, po to by wygrać Ligę Mistrzów. Jego śladem poszedł inny Kanonier, Cesc Fabregas, któremu także marzy się zwycięstwo w tych najbardziej prestiżowych rozgrywkach klubowych.
Młody Hiszpan broni barw Barcelony od niespełna pół roku, jednak w tak krótkim czasie zdołał już wywalczyć z klubem Klubowe Mistrzostwo Świata i Superpuchar Hiszpanii. Apetyty Fabregasa sięgają jednak o wiele wyżej. – Chciałbym wygrać z Barceloną tyle pucharów ile tylko się da w 2012 roku – napisał na swoim Twitterze.
– Jeśli jednak miałbym wybierać, to wolałbym triumfować w Lidze Mistrzów – dodał. – Tak, tego pucharu pragnę bardziej niż mistrzostwa Hiszpanii. Liga Mistrzów budzi we mnie specyficzne uczucia i przez wielu piłkarzy jest uważana za najbardziej prestiżowe rozgrywki – zakończył Fabregas.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.