Czyżby Cesc Fabregas miał po zakończeniu tego sezonu opuścić Camp Nou? Zdaniem serwisu Goal.com taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny i Barcelona w lecie rozważy wszystkie ciekawe propozycje w sprawie reprezentanta Hiszpanii.
Wychowanek Barcelony, który po latach spędzonych w Arsenalu wrócił do swojego macierzystego klubu, ma jeszcze dwa lata do końca kontraktu. W Barcelonie nie są jednak do końca zadowoleni z jego usług, co może jednak nieco dziwić, ponieważ Fabregas zagrał w 42 meczach na wszystkich frontach, w których zdobył 13 goli i zanotował na swoim koncie 14 asyst.
Docelowo Fabregas miał zostać w Barcelonie następcą samego Xaviego Hernandeza. Maestro Dumy Katalonii nie zamierza jednak kończyć kariery i wszystko wskazuje na to, że jego młodszy rodak ponownie będzie pełnił w zespole rolę zapchajdziury, grającego praktycznie na każdej możliwej pozycji oprócz swojej nominalnej.
Zdaniem Goal.com na Camp Nou czekają na ciekawe oferty i jeśli takie się pojawią, to sprzedaż Fabregasa zostanie rozważona. Przypomnimy, że Barcelona wykupiła swojego wychowanka z Arsenalu za kwotę 29 milionów euro. Obecnie oczekuje za niego około 40 milionów.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.