Nie najlepsza atmosfera
panująca ostatnio w zespole Barcelony oraz rzekomy konflikt pomiędzy trenerem
Luisem Enrique a Leo Messim sprawiły, że na nowo rozgorzała dyskusja na temat
odejścia Argentyńczyka z Camp Nou. Podobno potencjalnym nowym pracodawcą
gwiazdora Barcy mogłaby zostać Chelsea Londyn.
Koledzy nie namawiają Messiego do zmiany barw klubowych
– Nie próbuję zwabić
Messiego do Chelsea. Dlaczego miałbym myśleć o transferach? Jestem tylko
piłkarzem – powiedział Cesc Fabregas. – Jego sytuacja została przedstawiona gorzej,
niż jest w rzeczywistości. Messi jest szczęśliwy w Barcelonie, a klub jest
szczęśliwy z nim. Leo zrobi wszystko to, co uczyni go zadowolonym. Jako jego
przyjaciel i były kolega z zespołu mogę powiedzieć, że wspaniale byłoby dostać
szansę gry z nim ponownie – przyznał pomocnik The Blues.
Głośno na temat
konfliktu w szatni Barcelony zrobiło się po porażce z Realem Sociedad (0:1) w
ostatniej kolejce Primera Division. Wówczas Luis Enrique posadził Leo Messiego
na ławce rezerwowych i wpuścił go na boisko dopiero po przerwie.
W czwartek Messi zagrał
już w podstawowym składzie i poprowadził drużynę do zwycięstwa 5:0 z Elche w
Pucharze Króla. Argentyńczyk strzelił bramkę z rzutu karnego oraz zaliczył
asysty przy golach Jordiego Alby i Neymara.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.