Przejdź do treści
Fair play w ekstraklasie. Niekaralni

Polska Ekstraklasa

Fair play w ekstraklasie. Niekaralni

Koniec roku, to początek podsumowań. W okresie dobrobytu dla naszego futbolu w wielu kategoriach wystąpi problem bogactwa. Jest jednak wyjątek, gdzie trudno wskazać kandydatów, nawet jednego.


To już prawie rok mija od akcji Wojciecha Kędziory z meczu Bruk-Bet Termalica – Jagiellonia i zakpienia z fair play. Od tamtego czasu nie zdarzyło się w Ekstraklasie nic równie spektakularnego, co pozwoliłoby przywrócić wiarę w szlachetną ideę. Raczej na świeżo w pamięci mamy głośne medialnie faule. A to Miroslav Bożok wjeżdża sankami, a to Filipe Goncalves wymierza podwórkową sprawiedliwość, a to Łukasz Tymiński odsyła do szpitala, a to Arkadiusz Malarz poddusza.

Im starszy, tym spokojniejszy

Sędziowie Szymon Marciniak i Tomasz Musiał pytani o piłkarzy, którzy wyróżnili się swoją postawą – nawet niczym wielkim, jak na przykład przyznanie się, że rzut z autu lub z rogu ich drużynie się nie należał – najpierw prosili o czas na zastanowienie, a później milkli. Nie potrafili nikogo odszukać w zakamarkach pamięci. Bo też mało który piłkarz potrafi złamać niepisane reguły gry, w których błąd sędziego jest integralną częścią meczu, podobnie jak przyzwolenie na boiskowe oszustwa lub takie postępowanie, że wszystkie chwyty dozwolone, jeśli tylko sędzia nie widzi.

Bardziej za całokształt niż za pojedyncze godne czyny sędzia Marciniak w końcu wymienił jednego piłkarza: – Łukaszowi Surmie przynajmniej słoma z butów nie wystaje, czego nie mogę powiedzieć o naprawdę wielu piłkarzach, którzy na boisku próbują mnie do czegoś przekonywać. Łukasz zawsze zwraca się z klasą i nawet jak w emocjach, to kulturalnie.

Pomocnik Ruchu szanuje tak samo sędziów, jak przeciwników. W tym sezonie nie zobaczył żadnej żółtej kartki. Grono piłkarzy, którzy rozegrali co najmniej dziesięć meczów i szczycą się czystym kontem po stronie kar, jest zresztą całkiem spore. Znaleźli się w nim nawet tacy boiskowi twardziele jak Tomasz Jodłowiec z Legii, Antoni Łukasiewicz i Damian Zbozień z Arki czy Grzegorz Wojtkowiak z Lechii. Jednak w tych przypadkach to bardziej efekt malejącej ich roli w swoich zespołach niż przejścia na dobrą stronę mocy.

A taki Surma niezmiennie znaczy dużo dla Niebieskich i gra zawsze. Zaliczył już 54 kolejne ligowe mecze bez indywidualnej kary. Ostatni raz upomniany został na inaugurację poprzedniego sezonu, czyli 18 lipca 2015 roku. Sezon wcześniej podsumował też tylko jednym żółtkiem, a jeszcze wcześniej – dwoma. Bez wątpienia weteran ligowych boisk spokorniał na starsze lata, bo też w Ruchu za pierwszym podejściem, później w Legii i Lechii aniołkiem nie był, chociaż od Łukasza Trałki czy Jacka Góralskiego zawsze dzieliła go przepaść.

Czysto w bramce

W tym sezonie jedno zero zaskakuje znacznie bardziej. Stoi przy Jakubie Wójcickim, znanym z waleczności i nieustępliwości, grającym zarówno w obronie jak i w pomocy. Okazji do popełniania fauli ma więc sporo, podobnie jak w sobie frustracji z powodu rozczarowującej gry Cracovii. Tymczasem jak gdyby nigdy nic idzie przez sezon z czystą kartoteką. Z typowych obrońców na słowa uznania dla postawy fair zasługuje ten, którego w Ekstraklasie już nie ma. Ołeksandr Szeweluchin w maju zleciał z niej z Górnikiem Zabrze. Od 7 marca 2015 roku wystąpił w 38 kolejnych spotkaniach ekstraklasy oraz pierwszej ligi i kartki nie obejrzał, a biorąc całą polską karierę stopera z Ukrainy tyle samo strzelił goli, co był karany kartkami – po sześć.

W kategorii cudzoziemiec ukłony przed Aleksandarem Prijoviciem. To wyjątkowo spokojny Serb, być może dlatego, że urodzony i wychowany w Szwajcarii. Przez prawie półtora sezonu w Polsce zapisał się w protokołach meczowych tylko golami. Że napastnik? Nemanja Nikolić w tym samym czasie zapracował na pięć ligowych żółtek.

Osobną grupę stanowią bramkarze. Krzysztof Pilarz, Grzegorz Sandomierski, Marian Kelemen, Jakub Szmatuła, Martin Polacek i Konrad Jałocha właściwie w tym sezonie nie schodzą z posterunku i przy okazji trzymają nerwy na wodzy. Nad dwoma przypadkami warto się pochylić. Pilarz zalicza trzeci sezon na czysto. Wpadka i to grubsza zdarzyła mu się w maju 2014 roku, kiedy jeszcze w barwach Cracovii został z czerwienią wyrzucony z boiska. Najdłużej na jakąkolwiek kartkę na poziomie ekstraklasy czeka Szmatuła. Ostatni raz ukarany został 22 sierpnia 2009 roku.

Przykład Hunta

Z powodu braku innych danych to mała liczba kartek lub całkowita niekaralność może być wyznacznikiem tego, dla kogo fair play nie sprowadza się do podania ręki przeciwnikom i sędziom przed i po meczu. Ale to nie znaczy, że ekstraklasa jest wyspą pełną niegodziwców na czystym europejskim morzu. Wszędzie walczą o pozytywny wizerunek i najdrobniejsze odstępstwa od niepisanej boiskowej „etykiety” nagłaśniają i nagradzają. We Włoszech wpadli na pomysł zielonej kartki jako symbol uczciwości, rzucili eksperyment na boiska Serie B i czekali na efekty. Ponad rok. Wreszcie 10 października w meczu Virtus Entella – Vicenza dośrodkowujący Cristian Galano posłał piłkę za bramkę. Sędziemu wydawało się, że stało się to z pomocą obrońcy i wskazał na rzut rożny. Skrzydłowy gości poprawił decyzję arbitra i przeszedł do historii calcio.

Jeszcze głośniejszym echem odbiło się zachowanie Aarona Hunta. Minęły już dwa lata i minie kolejnych pięć lub dziesięć, a będzie mu się pamiętało, jak w meczu z Norymbergą padł w polu karnym, co sędzia Manuel Graefe nagrodził jedenastką. Nim rozpętała się awantura, Hunt podszedł do sędziego i przyznał się do oszustwa. – Aby sprowokować rzut karny, liczyłem na kontakt z rywalem, którego nie było. Walczyłem z sobą, czy podejść do sędziego i przyznać się, ale ostatecznie uznałem, że nie chcę wygrywać meczów w taki sposób – tłumaczył i zapewnił sobie nieśmiertelną sławę. Wprawdzie sceptycy mówili, że chcieliby zobaczyć walczącego z własnym sumieniem Hunta przy stanie 0:1, a nie 2:0 dla Werderu Brema, ale faktem jest, że od tamtego czasu na nic podobnego nie zdobył się żaden piłkarz. A zanim ekstraklasa doczeka się swojego Hunta – miejmy nadzieję, że kiedyś to nastąpi – to trzeba wychwalać postawę Surmy, Szmatuły czy Prijovicia.

Tomasz Lipiński

TEKST UKAZAŁ SIĘ W NAJNOWSZYM WYDANIU TYGODNIKA „PIŁKA NOŻNA”

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Polska Ekstraklasa

Z Arsenalu do Cracovii. Młody pomocnik przy ul. Kałuży

Cracovia tego lata nie jest specjalnie aktywna na rynku transferowym, skupiając się głównie na ściąganiu młodych i perspektywicznych piłkarzy. Kolejny z nich właśnie zawitał przy ul. Kałuży.

2024.05.19 Krakow
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
N/z Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.05.19 Krakow
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie! Górnik Zabrze z kolejnym transferem!

Nowy obrońca melduje się w Zabrzu. Maximilian Dietz podpisał kontrakt z triumfatorem Pucharu Polski!

2026.05.23 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
N/z Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.05.23 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Reprezentant Polski zmienia klub! Zostały już tylko formalności!

Związany z Górnikiem Zabrze Kryspin Szcześniak będzie miał nowy klub. Według mediów, zawodnik zmieni barwy, ale pozostanie w PKO BP Ekstraklasa.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Kryspin Szczesniak 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Cztery sygnały po Superpucharze. Jaki Lech przystępuje do sezonu?

Po raz pierwszy od dekady i siódmy w historii Lech sięgnął po Superpuchar Polski. Na podstawie spotkania o najmniej prestiżowe z krajowych trofeów trudno o daleko idące wnioski, natomiast pewne sygnały przed przystąpieniem do gry o Champions League zostały przez Kolejorza wysłane.

2026.07.16 Poznan
Pilka nozna Superpuchar polski
Lech Poznan - Gornik Zabrze
N/z Mikael Ishak gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.07.16 Poznan
Football Polish Supercup 
Lech Poznan - Gornik Zabrze 

Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Cracovia przedłużyła kontrakt i wypożyczyła zawodnika

Bartosz Biedrzycki podpisał nową umowę z Cracovią. Jednocześnie Pasy postanowiły wypożyczyć 23-latka do pierwszoligowej Odry Opole.

2025.08.03 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/26
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
N/z Bartosz Biedrzycki
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2025.08.03 Krakow
Football Polish top league , 2025/2026 season
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
Bartosz Biedrzycki
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej