Informacja, że Radamel Falcao zamiast do Chelsea Londyn lub Realu Madryt trafić ma do beniaminka Ligue 1 AS Monaco wywołała mały szok w piłkarskim świecie. Nawet jeśli byłby to ruch pozorny i za pół roku Kolumbijczyk miałby przenieść się na Santiago Bernabeu (w ten sposób uniknął bezpośredniego transfery z Atletico do Realu). Falcao zdecydowanie odcina się od transferowych doniesień.
– Jedyne na czym koncentruję się obecnie, to zbliżający się mecz o Puchar Króla. W całym tym mętliku medialnym nie znajdziecie ani jednej prawdziwej informacji o mnie. Nic nie wiem na temat transferu do Monaco – zakomunikował Tygrys.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.