Jedynie 45 minut spędził na murawie Jan Bednarek. Jego Southampton przegrało na inaugurację sezonu z Crystal Palace.
Jan Bednarek opuścił murawę przedwcześnie. (fot. Reuters)
Za dobry na Crystal Palace, zbyt słaby na drużynę z czołówki tabeli. Z taką łatką od lat zmaga się Wilfred Zaha. W bieżącym oknie transferowym temat jego potencjalnego odejścia z klubu nie jest podgrzewany tylko dlatego, że poprzedni sezon w wykonaniu Iworyjczyka był bardzo przeciętny. Cztery gole i pięć asyst to statystyki, które nie przystoją piłkarzowi o jego potencjale.
Rozgrywki 2020/21 27-latek zaczął jednak od mocnego uderzenia. Bardziej w przenośni niż dosłownie, wszak strzał, którym otworzył wynik spotkania ze Świętymi, nie był wyjątkowo silny. Wystarczyło znalezienie się w odpowiednim momencie we właściwym czasie oraz nieco precyzji i 50. gol ligowy w karierze Zahy stał się faktem.
50 – Wilfried Zaha’s opener for Crystal Palace was his 50th goal in league football (excluding play-offs). Super. #CRYSOUpic.twitter.com/C1KQo3RSN9
Obrońcy Southampton się nie popisali, lecz nie do wszystkich należy mieć pretensje. Zawiniła głównie prawa flanka defensywy. Jan Bednarek biegał po stronie lewej. W początkowych minutach starcia Polak miał bardzo dużo kontaktów z piłką. Rozgrywał, przenosił ciężar gry z tyłu do przodu i z boku do boku.
Mimo to, były gracz Lecha Poznań opuścił murawę już po pierwszej połowie. Zastąpił go Jannik Vestergaard. Jeśli chodzi o wynik, w drugiej połowie utrzymało się status quo.
Porażkę z Crystal Palace należy traktować jako falstart Southampton. Gospodarze są jednym z kandydatów do spadku z Premier League. Goście zamierzają powalczyć o prawo do gry w europejskich pucharach. Z taką grą będzie o to trudno.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.