Fatalna passa Messiego. Co się dzieje z liderem Barcelony?
FC Barcelona nie obroni trofeum z poprzedniego sezonu i nie wygra Ligi Mistrzów. Katalończycy odpadli z rozgrywek na etapie ćwierćfinału, gdzie musieli uznać wyższość Atletico Madryt. W obu spotkaniach zagrał Leo Messi, który jednak nie zdołał pomóc swojej drużynie.
Argentyńczyk, podobnie jak jego koledzy z zespołu, od kilku tygodni prezentuje się dość mizernie. Messi stracił dynamikę, wygląda na mocno zmęczonego, a jakby tego było mało – nie strzela goli, co jest przecież jego znakiem rozpoznawczym.
Lider Barcelony nie wpisał się na listę strzelców w żadnym z pięciu ostatnich meczów o stawkę i jak zauważyli statystycy, podobna passa po raz ostatni przytrafiła mu się w 2010 roku.
Przypomnijmy, że Messi nie strzelił gola dla Dumy Katalonii od 16 marca. W tym czasie jego zespół grał z: Atletico (0:2), Realem Sociedad (0:1), raz jeszcze z Atletico Madryt (2:1), Realem Madryt (1:2) i Villarrealem (2:2).
Co ciekawe, licznik Argentyńczyka zatrzymał się na 499 golach w zawodowej karierze. Jak widać, bariera pół tysiąca trafień okazała się dla niego – przynajmniej na razie – nie do przekroczenia.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.