Tylko cud może uchronić Real Betis Sewilla przed spadkiem z Primera Division. Zespół prowadzony przez Gabriela Calderona przegrał w 34. kolejce z Rayo Vallecano 1:3.
W 14. minucie pierwszego gola dla Rayo strzelił Ruben Rochina. Po niespełna pół godzinie gry Paulao niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki i było 2:0. Sześć minut po zmianie stron na listę strzelców wpisał się Joaquin Larrivey i jasne stało się, ze Betis nie odrobi strat.
W 79. minucie honorowego gola dla gości strzelił Francisco Chica. Cały mecz w barwach Betisu rozegrał Damien Perquis.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.