To był wieczór, który Jan Bednarek zapamięta już zapewne do końca swojej kariery. Grający w Southampton obrońca musiał wraz z kolegami przełknąć gorycz rekordowej porażki (0:9), co oczywiście przełożyło się na jego noty.
Czegoś takiego Jan Bednarek nigdy wcześniej nie przeżył (fot. Reuters)
Reprezentant Polski, podobnie jak pozostali piłkarze Southampton rozegrał w piątek bardzo słabe zawody. Na boisku spędził pełne 90 minut, a w doliczonym czasie gry to właśnie po jego faulu sędzia podyktował karnego dla Leicester City. Nie mogło więc dziwić, że wszyscy zawodnicy Świętych, w tym właśnie Bednarek musieli pogodzić się ze sporą krytyką mediów.
„Sky Sports” ocenił Polaka na notę (3,0). Wyżej w całym zespole ocenieni zostali jedynie Angus Gunn, James Ward-Prowse i Oriol Romeu, którzy dostali „czwórki”.
Jeśli zaś chodzi o serwis „WhoScored.com”, to tu Bednarek także nie mógł liczyć na zbyt wysokie noty. Obrońca otrzymał ocenę (4,8), a gorzej w całym zespole wypadł tylko Maya Yoshida (4,4).
Od „Daily Mail” Polak dostał notę (5,0), co było oceną pośrodku stawki. Niższe noty otrzymali z kolei Ryan Bertrand, który już po zaledwie kilkunastu minutach został wyrzucony z boiska (2,0), a także Angus Gunn (4,5).
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.