Fatalny bilans Inakiego Astiza w Legii Warszawa. Tylko jeden trener w historii był gorszy
Legia Warszawa jest pogrążona w kryzysie. Inaki Astiz w czterech meczach w roli pierwszego trenera jeszcze nie odniósł zwycięstwa, a jego średnia punktowa jest jedną z najgorszych w historii całego klubu.
Inaki Astiz miał być trenerem Legii na chwilę. Hiszpan został namaszczony jako tymczasowy szkoleniowiec po odejściu Edwarda Iordanescu. Wydawało się, że jego kadencja potrwa maksymalnie trzy spotkania, ale tak się nie stało.
OCZEKIWANIE NA PAPSZUNA
Astiz normalnie pracował z zespołem w trakcie listopadowej przerwy na mecze reprezentacji, choć z Łazienkowskiej cały czas było słychać, że nowy szkoleniowiec może przyjść lada dzień. W poprzednim tygodniu portal Meczyki.pl ogłosił, że Wojskowi zatrudnią Marka Papszuna.
Sytuacja z transferem trenera Rakowa Częstochowa nie jest łatwa, obie strony rozmawiają, ale porozumienia wciąż nie było i na razie nie ma. A to sprawia, że wciąż trenerem jest Astiz.
DRUGI NAJGORSZY W HISTORII
Dla Hiszpana start w roli pierwszego szkoleniowca jest bardzo trudny. Astiz poprowadził Legię w czterech spotkaniach, z których dwa zremisował i dwa przegrał. Daje mu to średnią punktową na poziomie 0,5 pkt/mecz.
W ponad 100-letniej historii Legii tylko jeden trener był gorszy – wynika z historycznego zestawienia opublikowanego na portalu Legia.net. Mowa o Ryszardzie Kosińskim, który pełnił rolę asystenta czy nawet kierownika drużyny.
W czerwcu 1991 roku był asystentem w sztabie Władysława Starchurskiego i podczas nieobecności pierwszego szkoleniowca, który był chory, usiadł na ławce jako pierwszy trener. Kosiński poprowadził Legię w starciu z Igloopolem Dębica, a mecz zakończył się porażką Wojskowych 0:1. To sprawia, że jako jedyny szkoleniowiec w historii klubu ma średnią na poziomie 0 pkt/mecz.
SZEŚĆ NAJGORSZYCH KADENCJI
Spośród trenerów, którzy poprowadzili Legię w co najmniej dwóch spotkaniach, Astiz jest najgorszy. Hiszpan „wyprzedził” w tej niechlubnej statystyce Karola Hanke, który 1936 roku w 18 meczach zaliczył 3 zwycięstwa i 2 remisy, a pozostałe mecze przegrał. Daje mu to średnią na poziomie 0,61 pkt/mecz.
Minimalnie lepszy w tym zestawieniu jest Marian Schaller. W 1949 roku poprowadził Legię w dziewięciu meczach, z których wygrał dwa, a pozostałe siedem przegrał. Przygodę trenerską przy Łazienkowskiej zakończył ze średnią punktową na poziomie 0,67.
Poniżej 1 pkt/mecz zaliczyli również Marek Gołębiewski (2021 rok, średnia 0,82) oraz Stanisław Mielech (1933 rok, średnia 0,92).
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.