Faul Glika i gol dla Interu. Torino wciąż w kryzysie
W pierwszym niedzielnym spotkaniu ligi włoskiej Torino FC podejmowało Inter Mediolan. Gospodarze ponieśli kolejną porażkę w tym sezonie, gdyż nerazzurri zagrali w swoim stylu odnosząc minimalne zwycięstwo.
Do dzisiejszego spotkania zawodnicy Torino przystępowali w złych nastrojach. Ekipa z Turynu ostatnie ligowe zwycięstwo odniosła pod koniec września. Kolejne spotkania to słaba postawa Torino, zarówno w ofensywie jak i defensywie.
Tradycyjnie w pierwszym składzie Torino FC wybiegł Kamil Glik, ale Polak od pierwszych minut nie był najpewniejszym punktem defensywy swojej drużyny. Reprezentant Polski po 30 minutach gry faulował jednego z rywali i otrzymał żółtą kartkę.
Sprokurowany przez Glika rzut wolny zakończył się niestety golem dla Interu. Po dośrodkowaniu jeden z zawodników Interu przedłużył piłkę głową. Do futbolówki doszedł Geoffrey Kondogbia, który w umiejętny sposób wykończył całą akcję i uderzeniem z kilku metrów otworzył wynik spotkania.
W drugiej części gry Torino dążyło do wyrównania i gospodarze mieli nawet swoje okazje. Jednak Inter był na tyle dobrze zorganizowanym zespołem, że dowiózł minimalne zwycięstwo do końca.