Absolutny
hit 24. kolejki La Liga dla Barcelony! W niedzielnym spotkaniu
rozegranym w Madrycie zespół prowadzony przez trenera Luisa Enrique
zwyciężył 2:1 z Atletico. Gola na wagę trzech punktów dla
Blaugrany strzelił w końcowych minutach Lionel Messi.
Dzięki wygranej nad Atletico zespół Barcelony awansował na fotel lidera tabeli ligi hiszpańskiej (foto: Ł. Skwiot)
Gole
w niedzielnym hicie ligi hiszpańskiej rozgrywanym na Estadio Vicente
Calderon padały tylko w trakcie drugiej połowy. W 64. minucie
prowadzenie objęli goście ze stolicy Katalonii: Luis Suarez walczył
z dwoma obrońcami Atletico, do odbitej piłki w polu karnym
najszybciej dopadł Rafinha i płaskim strzałem w długi róg bramki
pokonał Jana Oblaka.
Ekipa dowodzona przez Diego Simeone szybko otrząsnęła się po stracie gola – Los
Colchoneros potrzebowali tylko sześciu minut na to, aby doprowadzić
do remisu. W 70. minucie gry Koke wykonywał rzut wolny w okolicach
lewego narożnika boiska. Hiszpański pomocnik dośrodkował
precyzyjnie, zaś Diego Godin wyskoczył wyżej niż Sergio Busquets
oraz Samuel Umtiti, po czym uderzeniem głową skierował piłkę do
bramki Barcy.
Ostatnie
słowo w tym spotkaniu należało jednak do drużyny Luisa Enrique.
Trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry Lionel Messi z
rzutu wolnego dośrodkował w pole karne Atletico. Od razu po
zagraniu piłki Argentyńczyk ruszył w pole karne i właśnie to zachowanie okazało się
kluczowe w całej akcji. Gospodarze nieudolnie wybijali piłkę z
własnej szesnastki, w efekcie czego trafiła ona do Umtitiego.
Francuz przytomnie podał do Suareza, zaś ten po chwili dostrzegł
ustawionego na szóstym metrze Messiego. Snajper Barcy oddał strzał,
który zdołał zablokować wślizgiem jeden z obrońców. Piłka
wróciła jednak do argentyńskiego napastnika, a ten posłał ją do
bramki strzeżonej przez Oblaka!
W
spotkaniu z Atletico Leo Messi strzelił swojego 20. gola w tym
sezonie w lidze hiszpańskiej. W tej chwili gwiazdor Barcelony jest
liderem klasyfikacji najlepszych strzelców Primera Division.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.