Feio zdradził plany na przyszłość. Jasna deklaracja
Przyszłość Goncalo Feio od dawna jest tematem spekulacji medialnych. Teraz odniósł się do tego sam Portugalczyk.
Wiele wskazuje na to, że po zakończeniu sezonu 35-latek opuści Legię Warszawa. Niezależnie od tego, czy drużyna zdobędzie Puchar Polski i na którym miejscu w tabeli ligowej się uplasuje.
Oficjalna decyzja w tej sprawie jeszcze jednak nie zapadła. Wiadomo za to, co w dłuższej perspektywie zamierza Feio.
– Powiem wprost: chcę, by Legia była ostatnim klubem, który prowadzę w Polsce. Nie jest ważne, czy będzie to przez trzy tygodnie, czy trzy lata. Nie chcę sobie zamykać żadnej drogi powrotu na Łazienkowską, a do tego wydaje mi się, że w życiu nigdy nie powinno się mówić nigdy. Zobaczymy, co wydarzy się w następnych dniach. Swoją przyszłość po pracy w Warszawie widzę jednak poza krajem – powiedział w rozmowie z TVP Sport.
Przed objęciem Legii Warszawa Feio prowadził Motor Lublin. Wcześniej był asystentem trenera w Rakowie Częstochowa i Wiśle Kraków. (MS)
Źródło: TVP Sport
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Radek
30 kwietnia, 2025 14:13
Szkoda bo dobry fachowiec z niego, rozkręcił Motor i z Legią kule roboty zrobił
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Szkoda bo dobry fachowiec z niego, rozkręcił Motor i z Legią kule roboty zrobił
Motor być może, Stolarskiego dobrze nauczył, ale z Legią to w lidze jednak trochę klapa.