Feio znów nie owijał w bawełnę. „Mam trzecią najtrudniejszą pracę w Polsce”
Na kilkanaście godzin przed premierową rywalizacją Legii z Chelsea, portugalski trener udzielił wywiadu The Athetic, w którym miał okazję poznać się szerszej publiczności niż tylko tej polskiej.
Nie będzie zaskoczeniem jeśli powiemy, że w Anglii mało kto zna trenera warszawskiego klubu. Ba, pewnie większa część kibiców Chelsea mogą nawet nie wiedzieć, jak wielkim klubem w Polsce jest Legia.
Dlatego też portal The Atheticpostanowił swoim czytelnikom zmienić owy stan rzeczy. Goncalo Feio udzielił uznanemu serwisowi wywiadu, w którym dał się bliżej poznać. A jak dobrze wiemy, portugalski szkoleniowiec nie słynie z braku interesujących historii z jego poprzednich miejsc pracy.
Sam początek artykułu wydaje się dość mocnym fragmentem, gdyż Feio stwierdził w nim, że ma trzecią najtrudniejszą pracę w kraju. Zaraz po prezydencie i selekcjonerze piłkarskiej reprezentacji. W tekście możemy również znaleźć analogię do Jose Mourinho, który był inspiracją dla trenera Legii na początku jego drogi.
Swoją trudność w pełnionej funkcji dość słusznie argumentował presją, jaka towarzyszy na Łazienkowskiej od zawsze. Portugalczyk podkreśla, że Legia to największy klub w Polsce i chciałby przeżyć z nią więcej europejskich nocy. Chociaż po porażce w pierwszym meczu z The Blues 0:3 wydaje się, że na kolejne zwycięstwa w europejskich pucharach Feio będzie musiał zaczekać do następnego sezonu. O ile oczywiście wciąż będzie mu dane reprezentować barwy Legii Warszawa.
Źródło: The Athetic / New York Times
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Spitygniew
11 kwietnia, 2025 18:24
Temu człowiekowi jakiś specjalista na pewno by pomógł. Ale najpierw sam Feio musi dostrzec istotę problemu.
Dziś losowanie Ligi Konferencji. Na kogo mogą trafić polskie kluby?
W piątkowe popołudnie odbędzie się losowanie par drużyn, które zmierzą się ze sobą o awans do 1/8 finału Ligi Konferencji. Rywali poznają między innymi polskie kluby.
Legia ponownie ukarana przez UEFA! To efekt wydarzeń podczas meczu ze Spartą
Wojskowi zostali ukarani karą finansową przez UEFA za głoszenie nieodpowiednich treści dla wydarzenia sportowego. Kwota do zapłaty wynosi blisko 14 tys. euro.
Temu człowiekowi jakiś specjalista na pewno by pomógł. Ale najpierw sam Feio musi dostrzec istotę problemu.