Feio zostanie w Legii? „Mieliśmy bardzo dobre rozmowy”
Legia Warszawa przegrała swój ligowy mecz przeciwko Cracovii. Goncalo Feio po spotkaniu omówił najważniejsze sprawy i co ważne, odniósł się również do swojej przyszłości w Legii.
Legia Warszawa po bardzo mizernym występie przegrała z Cracovią 1:3 w przedostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasa w tym sezonie. To dziesiąta klęska ligowa stołecznego zespołu w kończącym się już sezonie ligowym.
„Był to dla nas bardzo trudny mecz. Cracovia wysoko zawiesiła poprzeczkę, jeśli chodzi o intensywność, pojedynki. Myślę, że okazało się to ważną częścią spotkania” – powiedział trener Goncalo Feio, cytowany przez portal legia.net.
„Czy zaskoczyła mnie gra Cracovii? Nie, bardziej potwierdzenie tego, co widzieliśmy. Skład bardzo mocny indywidualnie, niezwykle fizyczny, intensywny. Zespół, który – w tej lidze – jest najszybszy po odzyskaniu piłki, jeśli chodzi o znalezienie drogi do bramki. Przykładowo, wyniknął z tego drugi gol.” – dodał Portugalczyk.
Czy Feio zostanie w Legii Warszawa?
Wciąż nie wiadomo, jaka przyszłość czeka Goncalo Feio. Już od pewnego czasu wiadomo, że Legia Warszawa podejmie rozmowy ze swoim obecnym trenerem – jednak nie oznacza to, że poprowadzi zespół w kolejnym sezonie.
Portugalczyk rzecz jasna został zapytany o swoją dalszą pracę przy Łazienkowskiej, jednak jak sam stwierdził, nie ma jeszcze żadnych konkretów. Potwierdził jednak prowadzone rozmowy.
„W obecnym tygodniu mieliśmy bardzo dobre rozmowy, na dniach będą kolejne. Według mnie, to dyskusje owocne, z wyciągniętymi wnioskami. Piłka to środowisko dynamiczne. Dla mnie najważniejsza jest komunikacja, nawet ważniejsza niż parafki na kawałku papieru. Reasumując – myślę, że jesteśmy na tym etapie. Zobaczymy, co będzie.” – zakończył szkoleniowiec.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.