Kończy się przygoda Marouane’a Fellainiego z Manchesterem United. Reprezentant Belgii już ostatecznie zdecydował się nie przedłużać swojego kontraktu i wraz z początkiem lipca stanie się wolnym agentem – donosi „Press Association Sport”.
Fellaini żegna się z Manchesterem United (fot. Grzegorz Wajda)
Stan bezrobocia w przypadku Fellainiego nie musi jednak trwać zbyt długo, ponieważ jak wynika z najświeższych doniesień, pomocnik nie może się uskarżać na brak zainteresowania. W ostatnich tygodniach łączono go już Milanem, Fenerbahce, Paris Saint-Germain czy Arsenalem.
Manchester United próbował przekonać piłkarza do zmiany decyzji, jednak ten nie był zadowolony z zaproponowanych warunków (roczny kontrakt i niezbyt wysoka tygodniówka). 30-latek odejdzie z Old Trafford po pięciu sezonach.
Warto podkreślić, że zakończona niedawno kampania nie była szczególnie udana w przypadku Belga. Na wszystkich frontach wystąpił on w zaledwie 23 meczach, strzelając pięć goli i notując na swoim koncie jedną asystę. W obliczu kolejnych wzmocnień Manchesteru, można być mieć wątpliwości, czy jego status w zespole nie uległby jeszcze pogorszeniu.
Przyszłość Fellainiego ma się rozstrzygnąć w ciągu kilkunastu najbliższych dni.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.