Łukasz Fabiański w poniedziałkowy wieczór ponownie zaprezentował się na Emirates Stadium. Kibice Arsenalu przyjęli go bardzo ciepło, jednak im dalej w mecz, tym ich humory ulegały pogorszeniu. Bramkarza Swansea City rozegrał bowiem fenomenalne zawody i poprowadził swoją drużynę do niespodziewanego zwycięstwa.
Fabiański rozegrał przeciwko Arsenalowi wielki mecz (foto: Ł.Skwiot)
Fabiański zanotował na swoim koncie kilka znakomitych interwencji, zachował czyste konto i zasłużenie dostał po końcowym gwizdku bardzo wysokie noty.
Serwis „WhoScored.com” przyznał mu ocenę bliską ideału (9,7) i ogłosił polskiego bramkarza najlepszym graczem poniedziałkowych zawodów. Drugą najwyższą notę spośród wszystkich piłkarzy przebywających na boisku dostał Jefferson Montero (8,6).
Przejdźmy do portalu „Goal.com”. Tu Fabiański został wyceniony na (3,5) w pięciostopniowej skali. W komentarzu do oceny czytamy: „Udowodnił, że jest znakomitym bramkarzem i w fenomenalny sposób uczcił swój powrót na Emirates Stadium. Presja była spora, jednak wytrzymał. Trzeba także dodać, że wiele ze strzałów, leciało prosto w niego”.
No i na koniec „Sky Sports”, którego fachowcy ocenili postawę bramkarza Swansea na (8,0). W głosowaniu kibiców, Fabiański zapracował sobie jednak na nogę idealną, czyli (10,0).
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.