Sir Alex Ferguson był zadowolony z postawy swoich zawodników w drugiej połowie wtorkowego meczu Premier League z Blackpool. Czerwone Diabły do przerwy przegrywały już 0:2, lecz w drugiej części gry odmieniły wynik na swoją korzyść.
Przy obu golach dla Blackpool asystował Charlie Adam, którego nie zapomniał po spotkaniu pochwalić szkocki menedżer United. – W pierwszej części gry zostaliśmy zaskoczeni. Nie potrafiliśmy sobie poradzić ze stałymi fragmentami egzekwowanymi przez Charliego Adama, one są warte 10 milionów funtów – przyznał Ferguson.
Szkoleniowiec Manchesteru United wpłynął na wynik meczu z Blackpool dokonując trafnych zmian i wprowadzając na boisko po przerwie Ryana Giggsa oraz Javiera Hernandeza. Ten drugi wpisał się na listę strzelców. – Javier jest niesamowity. Jego wyczucie czasu i szybkie rajdy to coś fantastycznego. Potrafi wykończyć akcję w taki sposób, że Blackpool ze swobodą mógł wbić cztery gole – rozpływał się nad umiejętnościami Meksykanina szkocki trener.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.