Menedżer Manchesteru United, Sir Alex Ferguson stwierdził, że jego piłkarze muszą potwierdzić swoją klasę w wielkim finale Ligi Mistrzów przeciwko Barcelonie. – Jeśli wygramy, to ostatecznie udowodnimy naszą wartość – powiedział Szkot.
69-letni Ferguson świętował niedawno kolejny tytuł mistrzowski w Premier League. Dla ambitnego trenera to jednak za mało, Szkot marzy o triumfie w Lidze Mistrzów. – Przed moimi zawodnikami wielkie wyzwanie, jakim będzie mecz na Wembley. To właśnie tam mogą zaprzeczyć wszelkiej krytyce pod swoim adresem, tam możemy udowodnić, że ta drużyna jest niesamowita – przyznał opiekun United.
Ferguson z radością wspomina o przeszłości, mając nadzieję na nawiązanie do wspaniałych sukcesów Czerwonych Diabłów w latach 90. – Zarówno drużyna z 1994 roku, która zdobyła dublet oraz legendarna jedenastka z 1999 roku, to były fantastyczne zespoły. W obecnym składzie nie brakuje jednak potencjału. Mamy doświadczonych zawodników takich jak Paul Scholes, Ryan Giggs czy Edwin van der Sar, ale także młodych gniewnych – Antonio Valencię, Darrona Gibsona czy Javiera Hernandeza – dodał Ferguson, temu ostatniemu piłkarzowi poświęcając sporo miejsca. – Javier może okazać się naszym największym atutem w meczu z Barceloną. To niewiarygodny talent – zakończył szkocki menedżer.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.