Manchester United bardzo długo męczył się z Blackburn Rovers, jednak ostatecznie dzięki bramkom w samej końcówce zdołał zapewnić sobie zwycięstwo i niezwykle ważne trzy punkty. Swojego zadowolenia po triumfie na Ewood Park nie ukrywał Sir Alex Ferguson.
Czerwone Diabły przez 80 minut biły głową w mur, ale indywidualne akcje Antonio Valencii i Ashleya Younga zapewniły im wygraną. Ferguson zdradził po meczu, że nie było łatwo, ale jego zespół zasłużenie wywiózł komplet punktów z ciężkiego terenu. – To był bardzo długi wieczór – komentował. – Musieliśmy długo czekać, jednak w końcu zostaliśmy nagrodzeni.
– Osiągnęliśmy nasz cel bardzo późno, ale to nawet typowe dla tego klubu i jego historii – kontynuował Szkot. – Do końca rozgrywek pozostało jeszcze siedem kolejek i moje doświadczenie podpowiada mi, że nie ma znaczenia ile punktów masz na koncie. Liczy się kolejne spotkanie – dodał.
United mają obecnie pięć punktów przewagi nad City, a w najbliższą sobotę zagrają przeciwko Queens Park Rangers. Jeśli wygrają, to przed niedzielnym starciem The Citizens z Arsenalem, będą mieć nad swoim najgroźniejszym i jednym rywalem w walce o tytuł, aż osiem „oczek” zapasu.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.