Wszystko wskazuje na to, że już niedługo będziemy świadkami wielkiego powrotu na angielskie boiska. Jak bowiem wynika z informacji lokalnych mediów, bliski przeprowadzki do jednego z klubów Premier League jest sam Fernando Torres.
Fernando Torres ponownie w Premier League? (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że doświadczony hiszpański snajper ma już dość godzenia się z rolą rezerwowego w Atletico Madryt i uważa, że nadal może grać w piłkę na wysokim poziomie. Wiadomo, że Torres zamierza odejść z Wanda Metropolitano już w trakcie zimy, jednak kwestią zagadkową jest to, gdzie będzie kontynuował swoją karierę.
„Daily Mirror” donosi, że najpoważniejsze zainteresowanie usługami Hiszpana zgłaszają dwa kluby Premier League: Newcastle United i Southampton.
W pierwszym menedżerem jest bardzo dobrze znany Torresowi Rafael Benitez. Obaj panowie mieli okazję współpracować ze sobą w Liverpoolu i niewykluczone, że teraz spotkają się ponownie, ale już na St. James’ Park.
Jeśli zaś chodzi o „Świętych”, to ci mają w obecnym sezonie poważne problemy ze strzelaniem goli. Na przestrzeni całej kampanii piłkarze Southampton zdobyli zaledwie dziewięć bramek, a gorszym bilansem w całej lidze legitymuje się tylko takie kluby jak Bournemouth, Huddersfield Town, Swansea City i Crystal Palace.
33-letni Torres ma jeszcze półtora roku do końca swojej umowy i wiadomo, że po jej wygaśnięciu zamierza zawiesić buty na kołku. „Daily Mirror” uważa, że Hiszpan będzie się starał o wypożyczenie do końca rozgrywek, ale ostatni sezon w swojej karierze chce spędzić w Madrycie, bez względu na rolę pełnioną w zespole.
W bieżącej kampanii popularny „El Nino” wystąpił na wszystkich frontach w dziesięciu meczach, spędzając jednak na boisku zaledwie 332 minuty. W tym czasie nie udało mu się strzelić ani jednego gola.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.