Po okresie spędzonym na wypożyczeniu w Gryfie Wejherowo do Jagiellonii Białystok powraca Michał Fidziukiewicz. 21-letni napastnik chce powalczyć o miejsce w wyjściowym składzie klubu ze stolicy Podlasia.O miejsce w pierwszym składzie Fidziukiewicz będzie walczył między innymi z Tomaszem Frankowskim. – Wiadomo, że on w Białymstoku jest legendą, ale też jeżeli nie ma konkurencji, to nie ma sensu żaden sport. Konkurencja może tylko wyjść na plus. Cieszę się, że będę mógł rywalizować z takimi zawodnikami. Mam jednak nadzieję, że uda mi się zadomowić w pierwszym składzie – powiedział młody snajper.
– Jeżeli będę udowadniał, że jestem przydatny drużynie, to myślę, że każdy taki zawodnik dostanie szansę. Mam nadzieję, że tak właśnie będzie, że będę dobrze się pokazywał na treningach, w meczach sparingowych – dodał Fidziukiewicz.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.