Problemem Almerii jest obecnie nie tylko niska pozycja w tabeli Primera Division. Dodatkowy kłopot stanowi odjęcie jej przez FIFA trzech punktów.
Ma to związek z długami, jakich klub nie uregulował po zatrudnieniu w 2010 roku Michaela Jakobsena z Aalborg BK. Duńczycy twierdzą, że Almeria jest im winna kwotę między 50 a 60 tys. euro.
Prezydent Alfonso Garcia twierdzi tymczasem, że taka sytuacja nie miała miejsca, bowiem Andaluzyjczycy pokryli finansowe zobowiązania zaraz po transferze. Jasne jest więc, że klub będzie się odwoływał od decyzji FIFA.
Jeżeli postanowienie wejdzie w życie, będzie to znaczyć, że Almeria zamiast 23 miałaby 20 punktów. W takim przypadku drużyna znalazłaby się w strefie spadkowej.
Na oficjalnej stronie internetowej andaluzyjskiej drużyny zamieszczono komunikat, z którego wynika, że klub jest pewien swojego stanowiska i zamierza się odwołać od decyzji federacji.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.