Luis Figo liczy, że podczas półfinału Ligi Mistrzów pomiędzy Realem Madryt a Barceloną zostanie napisany kolejny rozdział historii światowego futbolu. Do pierwszego meczu pomiędzy odwiecznymi rywalami dojdzie w środę o 20:45.
– Takie mecze zawsze są pamiętane przez lata. Co prawda Gran Derbi jest rozgrywane co roku, ale zawsze tworzy się w nich historia futbolu. To wielka rywalizacja nie tylko na płaszczyźnie piłkarskiej, ale i społecznej. Trzeba jednak wiedzieć, że przede wszystko to jest mecz piłki nożnej i kibice muszą na niego patrzeć w ten sposób. Silniejszy zespół w tym meczu wygra – stwierdził Figo.
W zeszłą środę Real wygrał 1:0 z Barceloną w finale Pucharu Króla. Jednak były gracz obu klubów twierdzi, że nie będzie to miało wpływu na nadchodzący dwumecz. – Nie sądzę, żeby poprzednie spotkania oddziaływały w jakiś sposób na kolejne. W futbolu nie można wracać do przeszłości i rozmyślać, co wydarzyło się w poprzednich spotkaniach. Trzeba myśleć o kolejnych meczach – powiedział Figo.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.