Filip Szymczak może być kolejnym owocem kuźni akademii Lecha Poznań, który zapracuje na zagraniczny transfer. Według medialnych informacji, Anderlecht mocno obserwuje piłkarza „Kolejorza”.
Kolejny piłkarz odejdzie z Lecha Poznań (fot. 400mm.pl)
Filip Szymczak już niebawem może doczekać się zagranicznego transferu. Taką informację można przeczytać na koncie „FootballScout” na Twitterze. Według wiarygodnego autora, Anderlecht bardzo mocno jest zainteresowany transferem polskiego zawodnika i jak sam zaznacza, trwają już rozmowy w tej sprawie.
Brakuje jednak konkretnych informacji kiedy potencjalny transfer miałby miejsce i jaką kwotę wyłożą na stół Holendrzy. Aktualny kontrakt Szymczaka jest ważny do końca czerwca 2024 roku i nie wydaje się, aby Polak zimą opuścił zespół Kolejorza. Jeśli taki transfer się wydarzy, to najprawdopodobniej latem przyszłego roku.
Szymczak w tym sezonie odgrywa rolę zmiennika podstawowego napastnika w Lechu – Mikaela Ishaka. Szwed niedawno podpisał nowy kontrakt z Lechem, co nie jest zbyt dobrą informacją dla samego Szymczaka, który grał tylko wtedy, gdy jego starszy kolega z zespołu był kontuzjowany.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.