Kiedy reprezentacja Portugalii przegrywa z Albanią, znaczy, że coś idzie nie tak. Tu już nie ma czasu na leczenie zachowawcze, tylko od razu usuwa się guza. Padło na selekcjonera Paulo Bento, jego miejsce zajął Fernando Santos. Szefom portugalskiego futbolu w niczym nie przeszkadzało, że na nowym trenerze kadry ciążył akurat zakaz prowadzenia zespołów w 8 meczach, który wlepiła mu FIFA. Czy Cristiano Ronaldo poprowadzi Portugalię do złota podczas Euro 2016?
Santos nie boi się więc dawać szansy młodym zawodnikom. Wystarczy dodać, że obok Sanchesa i 22-letniego Andre Gomesa udział we francuskim turnieju weźmie także czterech młodzieżowych wicemistrzów Europy z 2015 roku. Nie znaczy to jednak, że selekcjoner rozwiązał wszystkie problemy Selecao. Bo nie rozwiązał. Nie udało mu się znaleźć zawodnika na pozycję numer 9, a na środku obrony najczęściej grają mocno już doświadczeni Pepe, Bruno Alves lub Carvalho, i dwaj ostatni najlepsze lata kariery mają dawno za sobą.
– Problem z dziewiątką można rozwiązać w inny sposób, wykorzystując charakterystykę zawodników, których mamy – mówił w wywiadzie dla „A Bola” po objęciu posady Santos. – Jeśli gramy trójką z przodu, każdy z nich może czasowo w meczu zastępować numer dziewięć. Można też grać dwójką napastników z inaczej skomponowaną linią pomocy. Możliwości jest kilka. Problemów też, bo nie tylko z klasycznym napastnikiem, potrafiącym grać tyłem do bramki, jakim był chociażby Nuno Gomes, ale też z prawą obroną. Nie ma natomiast kłopotów w z pomocnikami i skrzydłowymi, na pierwsze mecze w roli trenera Portugalczyków powołałem sześciu graczy drugiej linii, a równie dobrze mogłem i dwunastu.
Co by się jednak nie działo, pewne jest jedno, miejsce musi znaleźć się dla Cristiano Ronaldo. I to od formy i nastroju gwiazdora Realu Madryt w największej mierze będą zależały wyniki Selecao. Pytanie, czy CR7 będzie miał ochotę na współpracę z trenerem i zespołem, czy będzie jednak gonił za swoimi rekordami. Warto przy tym pamiętać, że egocentryczny Portugalczyk ma już 31 lat, więc kolejna szansa na zostanie mistrzem Europy może już się nie powtórzyć. A o tym, że ma obsesję na punkcie zdobywania trofeów, nikogo nie trzeba przekonywać. Santos rzecz jasna schodzi mu z drogi, pod niego układa grę. Padło nawet stwierdzenie, że Cristiano nie powinien zbyt mocno angażować się w grę defensywną zespołu, bo jego egoistyczne rajdy, kończone uderzeniami na bramkę są najlepsze dla zespołu. Oczywiście, Santos mówi o CR7 jako najlepszym piłkarzu świata, potwierdza również jego niesamowitą pracowitość. Obaj panowie spotkali się jeszcze, kiedy Ronaldo występował w Sportingu Lizbona. Santos powiedział mu, że nie najlepiej gra w powietrzu. Następnego dnia Cristiano ćwiczył uderzenia głową do znudzenia.
Selekcjoner uważa, że CR7 najlepszy jest, atakując ze skrzydła i schodząc do środka i tak właśnie gwiazdor ma grać dla Portugalii, na pewno nie jako wysunięty napastnik: – Szukam sposobu, żeby jeszcze wzmocnić go charakterystyką pozostałych zawodników – mówi trener, za kadencji którego Portugalczycy pierwszy raz od 42 lat pokonali Argentynę. – Cristiano to najbardziej płodny strzelec goli na świecie. Jeśli masz geniusza w drużynie, orkiestra musi grać dla niego.
Przemysław PAWLAK
CAŁY TEKST MOŻNA ZNALEŹĆ W NAJNOWSZYM NUMERZE TYGODNIKA „PIŁKA NOŻNA”
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.