W pierwszym składzie Violi tym razem zabrakło Jakuba Błaszczykowskiego. Reprezentant Polski rozegrał wcześniej kilka słabszych spotkań i dlatego trener postanowił posadzić go na ławce rezerwowych.
Bez Kuby w wyjściowej jedenastce, Fiorentina poradziła sobie bardzo dobrze. Dominacja gospodarzy od początku była bardzo duża i już po pierwszej połowie było po wszystkim. Jeszcze przed przerwą do siatki trafiali Ante Rabić, Gonzalo Rodriguez, Khouma Babacar (rzut karny) oraz Mario Suarez.
Ostatecznie Błaszczykowski nie podniósł się z ławki i nie dostał szansy na grę. Fiorentina w drugiej połowie tempa już nie forsowała i grając na pół gwizdka dowiozła efektowne zwycięstwo do końca. Frosinone w końcówce zdobyło co prawda gola honorowego autorstwa Alessandro Frara.
Dzięki wygranej zespół z Florencji awansował na pierwsze miejsce w ligowej tabeli, mając dokładnie tyle samo punktów, co drugi Inter Mediolan.