Świetna
passa Fiorentiny dobiegła końca w Neapolu. W spotkaniu ósmej
kolejki Serie A drużyna Jakuba Błaszczykowskiego przegrała 1:2 na
wyjeździe z Napoli. Polski skrzydłowy rozegrał w tym
spotkaniu pełne 90 minut.
Jakub Błaszczykowski grał od pierwszej do ostatniej minuty, ale jego Fiorentina przegrała z Napoli (foto: Ł. Skwiot)
Do
spotkania z Napoli zespół Fiorentiny przystępował jako lider
tabeli Serie A, który zanotował komplet zwycięstw w pięciu
ostatnich kolejkach ligowych. Niezłą passą mogli pochwalić się
także gospodarze, którzy po przegranej z Sassuolo na otwarcie
sezonu w kolejnych sześciu meczach byli niepokonani.
Jedno
z najciekawiej zapowiadających się spotkań ósmej kolejki Serie A
przyniosło wielkie emocje dopiero w drugiej połowie. Kibice
zgromadzeni na trybunach Stadio San Paolo zobaczyli w sumie trzy
gole. Na samym początku drugiej połowy meczu Lorenzo Insigne
wykorzystał podanie Marka Hamsika i pokonał bramkarza Fiorentiny.
Goście
odpowiedzieli w 73. minucie: Nikola Kalinić zdobył swoją piątą
bramkę w tym sezonie, a asystę przy trafieniu Chorwata zaliczył
Josip Ilicić.
Zaledwie
120 sekund potrzebowali gospodarze, aby ponownie wypracować sobie
przewagę nad rywalami. Dries Mertens świetnie podał do Gonzalo
Higuaina, a Argentyńczyk nie zmarnował sytuacji sam na sam z
bramkarzem Fiorentiny. Kwadrans przed końcowym gwizdkiem Napoli
objęło więc prowadzenie 2:1, którego już nie oddało.
Jakub
Błaszczykowski rozegrał cały mecz w zespole gości.
Niedzielna
przegrana w Neapolu była dopiero drugą, jakiej w tym sezonie
doznała drużyna z Florencji. Podopieczni trenera Paulo Sousy mogą
stracić fotel lidera ligi włoskiej – stanie się tak, jeśli
Inter Mediolan wygra wieczorem z Juventusem.
Wyniki
pozostałych popołudniowych spotkań Serie A: