Napastnik Fiorentiny Nikola Kalinić rozgrywa bardzo dobry sezon. Nic dziwnego, że ustawia się po niego kolejka chętnych. Czy któryś z klubów stać będzie jednak na zakup Chorwata?
Nikola Kalinić dzięki dobrze grze w Fiorentinie znacznie zwiększył swoją wartość
Napastnik do Fiorentiny przyszedł latem poprzedniego roku z ukraińskiego Dnipra. Włosi zapłacili wówczas za Chorwata 5,5 miliona euro. Teraz na jego sprzedaży mogliby zarobić znacznie więcej.
Kalinić w tym sezonie gra jak z nut. W 20 występach zdobył już 12 bramek, a do tego dołożył trzy asysty. W dużym stopniu to dzięki niemu Viola awansowała do 1/16 finału Ligi Europy, gdzie zmierzy się z Borussią Moenchengladbach.
Z Chorwata bardzo zadowolony jest właściciel Fiorentiny, Andrea Della Vale. – Kalinić jest mistrzem. Gracze tacy jak on robią różnicę w każdym zespole, ma w kontrakcie klauzulę odstępnego w wysokości 50 mln euro – przypomina.
Kontrakt Kalinicia z Fiorentiną wygasa w czerwcu 2019 roku.