Roberto Firmino nie miał w styczniu konkurencji w Premier League. Brazylijczyk został w głosowaniu zorganizowanym przez tamtejsze stowarzyszenie piłkarzy (PFA) wybrany najlepszym graczem tego miesiąca.
24-latek zostawił w tyle konkurencję składającą się z 11 innych graczy angielskiej ekstraklasy. Firmino zyskał 40,2 procent głosów kibiców, wyprzedzając w klasyfikacji Wayne’a Rooneya z Manchesteru United i Harry’ego Kane’a z Tottenhamu.
OFFICIAL – Roberto #Firmino has been named the player of the month in England. Very deserved! Parabéns, craque. pic.twitter.com/IdswX6rXwu
Brazylijczyk w styczniu zdobył cztery gole w czterech występach, pomagając Liverpoolowi zremisować z Arsenalem (3:3), a potem wygrać z Norwich City (5:4). Jego forma uległa znacznej poprawie, gdy trener Juergen Klopp zmienił jego pozycję na tzw. fałszywą dziewiątkę.
– To dla mnie kolejne wyzwanie. Gram na tej pozycji, będąc do tego dobrze przygotowany – ocenia piłkarz.
Firmino na Anfield przybył z TSG Hoffenheim latem poprzedniego roku. Dotychczas dla The Reds rozegrał łącznie 30 spotkań, w których zdobył sześć bramek i zaliczył siedem asyst. Liverpool zapłacił za niego 41 milionów euro.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.