Fani Liverpoolu mogą odetchnąć z ulgą. Roberto Firmino, który z powodu urazu oka musiał przedwcześnie zakończyć mecz przeciwko Tottenhamowi, wyszedł ze szpitala.
Chwilę po 70 minutach gry piłkarz The Reds w pojedynku biegowym z Janem Vertonghenem został przypadkowo trafiony przez rywala w oko. Sztab medyczny od razu udzielił pomocy Brazylijczykowi, ale ten zakomunikował, że nie będzie w stanie zakończyć spotkania. Po chwili na murawie zastąpił go Jordan Henderson.
Od razu po zakończeniu spotkania Firmino udał się do jednego z londyńskich szpitali. Tam nie stwierdzono żadnych poważniejszych obrażeń. Badanie potwierdziło zatarcie oka, ale nie będzie to skutkować żadnymi trwałymi uszkodzeniami.
W komunikacie, który został zamieszczony na stronie internetowej klubu, poinformowano, że decyzja co do wystąpienia Brazylijczyka w meczu z PSG zostanie podjęta w porozumieniu ze sztabem medycznym, który ma monitorować sytuację. Na tym etapie nie można wykluczyć występu Firmino we wtorek.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.