Prasa w Anglii i Włoszech od kilku dni spekulowała nad przyszłością Mathieu Flaminiego. Francuzowi kończył się kontrakt z Milanem i łączono go z powrotem do Arsenalu FC, gdzie występował w przeszłości. Wiadomo już, że do takiego transferu nie dojdzie.
Przypomnijmy, że Flamini odmówił niedawno złożenia podpisu pod nową umową. Francuz nie chciał się zgodzić na obniżkę pensji, która w ostatnich sezonach wynosiła 4 miliony euro rocznie. Na mocy nowych ustaleń, miałby on zarabiać jedynie 1,6 miliona euro rocznie.
Jego niepewną sytuację miał wykorzystać Arsene Wenger, który chciał sprowadzić Flaminiego z powrotem na The Emirates. Pomocnik bronił już barw Arsenalu w latach 2004-08, jednak odszedł z klubu po wygaśnięciu kontraktu.
Ostatecznie, wszelkie spekulacje na temat przyszłości Flaminiego okazały się zwykłymi plotkami. Piłkarz nie otrzymał żadnej innej oferty i postanowił przyjąć propozycję Milanu.