Najlepszy strzelec Biało-Zielonych w obecnym sezonie przestanie pełnić funkcję kapitana. Zawodnika poinformował już o tym trener Tomasz Kaczmarek.
Początek sezonu w wykonaniu Lechii Gdańsk jest tragiczny. Drużyna przegrała trzy mecze na cztery rozegrane. W starciu z Wisłą Płock straciła trzy bramki, Radomiak skarcił Lechię czterokrotnie. W dodatku padła gdańska twierdza, którą zdobyli piłkarze Korony. Zawodnicy Tomasza Kaczmarka nie prezentowali się w tych spotkaniach jak przystało na drużynę, która do niedawna reprezentowała Polskę na arenie międzynarodowej. Styl – delikatnie mówiąc – pozostawiała naprawdę wiele do życzenia.
Nie tylko kibice są sfrustrowani taką sytuacją. Wczoraj na Intagramie oświadczenie napisał przewodniczący rady nadzorczej gdańskiego klubu, Adam Mandziara, w którym odniósł się między innymi do zbliżającego się posiedzenia zarządu czy transferów. Dzisiaj głos zabierze Tomasz Kaczmarek.
Trener Lechii udzielił wywiadu oficjalnej stronie klubu. Ten zostanie opublikowany o godzinie 17:00. Przed południem Lechia opublikowała jednak zapowiedź rozmowy, z której można wyczytać, że Flavio Paixao stracił opaskę kapitańską.
– Ostatnie tygodnie pokazały mi, że drużyna potrzebuje mocnych zmian, aby zagrać kolejny dobry sezon. Trudne momenty wymagają trudnych i nieraz niepopularnych decyzji. Dzisiaj poinformowałem Flavio, że chce aby zespół miał nowego kapitana. Bardzo szanuję Flavio i wiem, że nie jest to dla niego łatwy moment – powiedział trener Lechistów.
W tej kolejce Lechia nie rozegra swojego meczu. Spotkanie z Lechem Poznań zostało przełożone na wniosek Kolejorza, który przygotowuje się do meczu o awans do fazy grupowej LKE. Za tydzień gdańszczanie pojadą do Legnicy, gdzie zmierzą się z Miedzią.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.