Kilka dni temu niemiecka federacja potwierdziła, że Joachim Loew po kilkunastu latach opuszcza reprezentację Niemiec. Hansi Flick był jednym z kandydatów do przejęcia schedy po Loewie, jednak trener Bayernu chce skupić się na pracy w klubie.
Hansi Flick nie obejmie reprezentacji Niemiec (fot. Reuters)
Gdy Loew abdykował, media od razu rozkręciły karuzelę nazwisk, które zastąpią jednego z najlepszych selekcjonerów kadr narodowych ostatnich lat. Hansi Flick zajmował topowe miejsce w listach dziennikarzy i wielu z nich uważało, że trener Bayernu po Euro weźmie pod swoje skrzydła reprezentację Niemiec.
Dopiero teraz Flick odniósł się do rewelacji medialnych. – Mój kontrakt z Bayernem obowiązuje do 2023 roku i mam tu jeszcze dużo do zrobienia. Chcę odnosić kolejne sukcesy w tym miejscu i to nie jest czas na spekulacje dot. mojej przyszłości – podsumował trener Bawarczyków w wypowiedzi dla Bilda.
Obok Flicka typowano również Jurgena Kloppa. Aktualny opiekun Liverpoolu również skomentował plotki i dał jasno do zrozumienia, że tematu nie ma. Zaznaczył, że ma ważny kontrakt z Liverpoolem i głównym celem jest dalsza praca na Anfield Road.
Niewykluczone, że to nie było ostatnie zdanie Flicka w tej sprawie. Do końca sezonu pozostało jeszcze wiele tygodni i rozstrzygnięcia sezonu będą kluczowe w podjęciu ostatecznej decyzji. Możliwe, że wyniki Niemców na mistrzostwach Europy również będą miały zasadne znaczenie przy wyborze Hansiego Flicka oraz federacji niemieckiej.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.