W połowie września gwiazda Fiorentiny i reprezentacji Niemiec doznała kontuzji kolana. Diagnoza była dramatyczna – zerwane więzadła i pół roku pauzy. Z Włoch i Niemiec docierają jednak informacje, że napastnik niedługo wróci do treningów. Jak to w ogóle możliwe?
– Czuję się dobrze i być może w przyszłym tygodniu wrócę do treningów, na razie bez piłki – powiedział Gomez na antenie jednej z telewizji. Okazało się bowiem, że kontuzja kolana nie jest tak poważna, jak pierwotnie sądzono. Więzadła nie zostały zerwane, a naderwane. Wystarczył zaledwie miesiąc, aby Gomez poczuł się na tyle dobrze, żeby zacząć myśleć o powrocie do grania w piłkę.
Włoskie media donoszą, że powrót niemieckiego snajpera planowany jest na 2 listopada, gdy Fiorentina zagra z Milanem. Wówczas okazałoby się, że przerwa w grze Niemca potrwałaby krócej niż dwa miesiące.
To znakomita informacja dla trenera reprezentacji Niemiec, który w ostatnim czasie miał sport problemy w linii ataku (kontuzjowany jest także Miro Klose). Ewentualna gra Stefana Kiesslinga nie jest przez Joachima Loewa brana pod uwagę. Gomez jest piłkarzem pierwszego wyboru w kontekście wyjazdu do Brazylii na MŚ.