W pierwszym niedzielnym meczu I ligi Stomil Olsztyn podejmował u siebie Flotę Świnoujście. Będący rewelacją rozgrywek zespół gości nie zdołał odnieść dziewiątego w sezonie zwycięstwa. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
Komplet zwycięstw w ośmiu meczach tego sezonu, trzynaście bramek zdobytych i tylko jedna stracona – to dorobek, którym Flota Świnoujście mogła się chwalić przed rozpoczęciem 9. kolejki I ligi. O poprawę tych imponujących statystyk podopieczni Dominika Nowaka walczyli w niedzielę w starciu ze Stomilem. W Olsztynie Flota pierwszy raz w sezonie nie zdołała jednak sięgnąć po komplet punktów.
Już w 14. minucie fatalny błąd popełnił broniący dostępu do bramki Floty Grzegorz Kasprzik. Golkiper zespołu gości chcąc uchronić drużynę przed rzutem rożnym wygarnął piłkę z linii końcowej wprost pod nogi Łukasza Suchockiego, który nie zmarnował prezentu i otworzył wynik spotkania.
Flota wyrównała w 29. minucie. Marek Niewiada łatwo minął rywali, zagrał wzdłuż bramki, a futbolówkę do siatki wpakował Sebastian Olszar.
Na początku drugiej połowy drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Michał Glanowski ze Stomilu, przez gospodarze musieli kontynuować mecz w osłabieniu. Flota nie zdołała jednak wykorzystać liczebnej przewagi i mecz zakończył się podziałem punktów. Stomil – Flota 1:1 (1:1). Zobacz raport meczowy – KLIKNIJ!
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.