Lider pierwszej ligi w ramach roztrenowania zagrał towarzyski mecz z
zawodnikami wywodzącymi się z ligi amatorskiej w Świnoujściu.
Flota wygrała 7:4 co sugeruje, że mecz był w miarę zacięty. I nietypowy bo
grano w poprzek boiska na bramki pięciometrowe i nie było sędziego.
Aby wyrównać szanse w drużynie amatorów wystąpił kapitan Floty Marek
Niewiada i byli zawodnicy lidera 1 ligi. Siedem goli ma wymiar symboliczny.
Tyle Flota straciła w ostatnich dwóch kolejkach.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.