Waldemar Fornalik był jednym z głównych aktorów wtorkowej gali Ekstraklasy, która kończyła sezon ligowy. Szkoleniowiec Ruchu Chorzów został wybrany najlepszym trenerem roku, jednak po odebraniu nagrody nie zapomniał podziękować tym wszystkim, którzy zapracowali na ten sukces. Piech najlepszym ligowcem, Fornalik trenerem – KLIKNIJ!
Drużyna Fornalika była absolutną rewelacją zakończonego w niedzielę sezonu. „Niebiescy” zostali wicemistrzami Polski, a do końca mieli szanse nawet na pierwsze miejsce w ligowej tabeli. Opiekun Ruchu nie ukrywał po odebraniu wyróżnienia swojego wzruszenia. – Dziękuję za głosy oddane na moją osobę – zaczął.
– Wyróżnienie dedykuję mojej drużynie, bo mam przyjemność pracować ze wspaniałym zespołem. Bez niego nie otrzymałbym tej statuetki. Podziękowania kieruję również pod adresem Dariusza Smagorowicza. A także moich najbliższych współpracowników z bratem Tomkiem na czele – dodał Fornalik.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.