Już w piątek zawodnikiem Ruchu Chorzów ponownie ma zostać Andrzej Niedzielan. Z jego powrotu na Cichą cieszy się trener chorzowian – Waldemar Fornalik.
– Co mnie skłoniło do ściągnięcia Andrzeja do Ruchu? Przede wszystkim umiejętności, to dobry piłkarz – ocenia Fornalik. Obaj panowie pracowali razem w Chorzowie w sezonie 2009/2010. Popularny „Wtorek” w 18. meczach strzelił wówczas siedem goli.
– Wierzę, że jeżeli solidnie przepracuje okres przygotowawczy, przysporzy wiele radości nam trenerom oraz kolegom z zespołu i kibicom Ruchu – kontynuuje Fornalik, który jednocześnie zaprzeczył temu, że transfer Niedzielana świadczy o tym, iż przesądzone jest odejście Macieja Jankowskiego, czy też Arkadiusza Piecha.
– Gdyby nawet taki temat pojawił się w przyszłości, to wówczas Andrzej jest gwarantem, że siła naszego ataku nie zmaleje. W Chorzowie wszyscy wierzymy, że wróci on do dawnej formy, nie tylko strzeleckiej – zapowiada opiekun chorzowskiej drużyny.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.