W meczu 32. kolejki Fortuna 1. Ligi, w którym Górnik Łęczna podjął Zagłębie Sosnowiec, nie padł ani jeden gol. Drużyny podzieliły się punktami.
Ze statystycznego punktu widzenia, wynik jawi się jako sprawiedliwy. Gospodarze byli w posiadaniu piłki przez 51% czasy gry, a goście przez 49%. Pierwsi oddali 13 strzałów, spośród których 2 były celne. Drudzy uderzyli 12 razy, z czego 2 razy celnie.
Remis, nawet jeśli sprawiedliwy, nie odmienił sytuacji żadnej z drużyn.
Górnik Łęczna nie liczył się już w rywalizacji o miejsce w barażach, a teraz stracił na nie nawet matematyczne szanse.
Zagłębie Sosnowiec nie jest poważnie zagrożone spadkiem, ma siedem punktów przewagi nad Skrą Częstochowa, lecz wciąż nie jest jeszcze pewne pozostania w 1. lidze.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.