W 32 kolejce powinniśmy poznać drugiego spadkowicza oraz pierwszego beniaminka Ekstraklasy w sezonie 2020-21.
14, 15 lipca, a może później – kiedy Podbeskidzie będzie świętować? (fot. Jakub Ziemianin)
Pewniakiem do dołączenia do Wigier Suwałki jest Chojniczanka Chojnice. Podopieczni Zbigniewa Smółki tracą osiem punktów do bezpiecznej lokaty, a do końca sezonu do zdobycia zostało dziewięć… Piłkarze z Grodu Tura pomimo jedynie matematycznych nie poddadzą się i postarają uprzykrzyć życie słabującemu w ostatnich kolejkach Zagłębiu Sosnowiec. Jeżeli drużyna Krzysztofa Dębka zostawi punkty w Chojnicach to będzie mocnym kandydatem do skompletowania zestawu spadkowiczów.
Blisko awansu do Ekstraklasy jest Podbeskidzie Bielsko-Biała. Górale zagrają u siebie z Odrą Opole, a wiadomo, że lider I ligi nie zwykł przegrywać i remisować u siebie. Podopieczni Krzysztofa Bredego mogą cieszyć się z awansu bez gry. Warunkiem niezbędnym do zaistnienia takiej sytuacji jest porażka Warty Poznań z GKS Tychy.
Jeżeli Warta wygra to prześcignie Stal Mielec, przynajmniej na jeden dzień. Bartosz Nowak i spółka po przegranej w Nowym Sączu nie mogą sobie pozwolić na kolejną wpadkę. Rywalem Stali będzie jednak Chrobry Głogów, który z mocnego kandydata do spadku zmienił się w pretendenta do miejsca barażowego o Ekstraklasę.
Ciekawie powinno być również w Niecieczy. Mecz Bruk-Betu z Radomiakiem Radom można traktować jako przedsmak barażów o Ekstraklasę. Z tą różnicą, że Zieloni są już pewni w nich udziału, zaś Słonie prawdopodobnie będą się o ten przywilej bić do ostatniej kolejki.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.