Faworyci do tego, by powalczyć o awans do ekstraklasy nie zmarnowali w niedzielne popołudnie przewag własnych stadionów. Warta Poznań pokonała Chojniczankę Chojnice (2:0), natomiast Podbeskidzie Bielsko-Biała okazało się lepsze od Sandecji Nowy Sącz (3:1).
Warta rozstrzygnęła losy spotkania jeszcze w pierwszej połowie, kiedy to udało się jej strzelić dwa gole. Pierwszego już w 18. minucie zdobył Mateusz Kupczak, który wykorzystał dobre dośrodkowanie w pole karne i głową skierował piłkę do siatki. Kiedy tuż przed przerwą na 2:0 podwyższył Michał Jakóbowski, było już jasne, że gospodarze nie wypuszczą rywala ze swoich szponów.
Jak się okazało, zespół z Poznania dowiózł bezpieczne prowadzenie do końca zawodów i dopisał na swoje konto trzy punkty. Dzięki tej zdobyczy Warta utrzymał prowadzenie w Fortuna 1. Lidze.
Na pozycji wicelidera tabeli znajduje się z kolei wspomniane Podbeskidzie, które przegrywało co prawda z Sandecją po trafieniu Macieja Korzyma, jednak później pod Klimczokiem strzelali już wyłącznie Górale.
Jeszcze przed przerwą do remisu doprowadził Łukasz Sierpina, a zwycięstwo gospodarzom zapewnili Bartosz Jaroch oraz Karol Dzielak. Podbeskidzie ma aktualnie jeden punkt straty do Warty i po raz kolejny daje sygnał, że chce po kilku sezonach wrócić do elity.
Koniec meczu! Wygrywamy z Chojniczanką 2:0 i jesteśmy liderem @_1liga_ ! Brawo zespół!!!
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.