Bezbramkowym remisem zakończyło się spotkanie Termaliki Bruk-Bet Niecieczy z GKS-em Jastrzębie w ramach dwudziestej szóstej kolejki Fortuna 1. Ligi.
Lewandowski wciąż nie znalazł recepty na brak skuteczności swoich podopiecznych. (fot. 400mm.pl)
Termalica nie przestaje rozczarowywać. Kolejny mecz, kolejna strata punktów. Bilans ostatnich sześciu spotkań na ekstraklasowym zapleczu w wykonaniu niecieczan prezentuje się następująco: cztery remisy, porażka, zwycięstwo.
Tym razem podopieczni Mariusza Lewandowskiego nie zdołali pokonać walczącego u trzymanie GKS-u Jastrzębie. Na przestrzeni dziewięćdziesięciu minut dominowali w prawie każdym aspekcie gry. Prawie, bo w najważniejszej statystyce ekipa z Górnego Śląska dotrzymała im kroku.
Chodzi rzecz jasna o strzelone gole. Niecieczanie aż osiemnaście razy uderzali na bramkę Mariusza Pawełka, lecz albo skutecznie interweniował, albo ich próby strzeleckie były niecelne, albo na linii strzału znajdował się defensor jastrzębian.
Mimo to Lewandowski i spółka w dalszym ciągu mogą być spokojni o fotel lidera. Choć ich punktowa przewaga nad drugim Górnikiem Łęczna wynosi tylko dwa oczka, to Termalica ma w zanadrzu poważnego asa: trzy zaległe spotkania.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.