Czwarty mecz, czwarte zwycięstwo. Korona Kielce pokonała w delegacji Stomil Olsztyn (1:0) i umocniła się na pozycji lidera Fortuna 1. Ligi.
Korona rozpoczęła marsz po awans (fot. 400mm.pl)
Kielczanie weszli w sezon 2021-22 w wyśmienitym stylu. Korona wygrała trzy kolejne mecze, dając jasny sygnał, że chce powalczyć o awans do PKO Bank Polski Ekstraklasy. Jeśli zaś chodzi o Stomil, to mowa była o drużynie, która znajduje się na zgoła odmiennym biegunie, zamykając tabelę z trzema porażkami z rzędu.
Korona była więc faworytem i ze swojej roli się wywiązała, chociaż jej kibice musieli czekać na otwarcie wyniku do końcówki pierwszej połowy. W 44. minucie po faulu w polu karnym sędzia wskazał na „wapno”, a rzut karny na gola zamienił Jakub Łukowski.
Jak się okazało, bramka sprzed przerwy była jedyną, którą tego wieczoru kibice obejrzeli w Olsztynie. Stomil nie był w stanie odrobić strat, natomiast Korona spokojnie kontrolując zawody, utrzymała skromne prowadzenie do samego końca.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.