Miedź Legnica zerwała z passą sześciu kolejnych meczów bez zwycięstwa. Pokonała Motor Lublin i awansowała na trzecie miejsce w tabeli Fortuna 1 Ligi.
Goncalo Feio ma twardy orzech do zgryzienia. (fot. Kamil Sulej)
Legniczanie czekali na ten moment od 20 sierpnia i wygranej ze Stalą Rzeszów. Aż do dzisiaj był to ich ostatni triumf. W minionych tygodniach zanotowali trzy remisy i trzy porażki.
Do przerwania złej serii walnie przyczynił się Kamil Drygas. 32-latek skompletował dublet, zapewniając swojej drużynie dwubramkowe prowadzenie.
Podwyższył je Marcel Mansfeld, dzięki któremu Miedź nie naraziła się na nerwową końcówkę, która mogłaby być efektem samobójczego trafienia Rubena Hoogenhouta.
O ile goście się przełamali, o tyle gospodarze mogą się załamać. Właśnie przegrali piąty mecz z rzędu.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.