ŁKS nie zdołał utrzymać prowadzenia w spotkaniu ze spadkowiczem z Ekstraklasy. W drugiej połowie Bruk-Bet się przebudził i wyrównał.
Strzelanie błyskawicznie rozpoczął Michał Trąbka. 25-latek już w 2. minucie spotkania trafił do siatki Bruk-Betu. Pomocnik ŁKS-u wykorzystał dogranie Kamila Dankowskiego. Gospodarze nie mieli wyraźnej przewagi, ale zdołali utrzymać prowadzenie do przerwy. Gracze z Niecieczy wzięli przykład z gospodarzy i w drugiej części również błyskawicznie strzelili gola. Wyrównanie „słoniom” dał Adam Radwański. W drugiej części piłkarze Radoslava Latala zaczęli przejmować inicjatywę. Prowadzili grę, choć nie wynikało z tego zbyt wiele sytuacji bramkowych. Zbyt wiele dobrego, jeśli chodzi o akcje ofensywne, nie można też powiedzieć o ŁKS-ie.
Ostatecznie oba zespoły podzieliły się punktami. Z jednego „oczka” bardziej zadowoleni mogą być gracze ŁKS-u, którzy nadal plasują się w czołówce i do drugiej Arki zbliżyli się na małą odległość. Bruk-Bet zajmuje 5. pozycję, a do ekipy z Łodzi traci trzy punkty.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.