Wigry Suwałki i Sandecja Nowy Sącz wygrały swoje niedzielne mecze w ramach 7. kolejki Fortuna 1. Ligi. Podziałem punktów zakończyło się z kolei starcie Odry Opole z Puszczą Niepołomice.
W Suwałkach stawiano sobie przed niedzielnym spotkaniem bardzo konkretny cel. Wigry po czterech kolejnych meczach bez zwycięstwa, miały w końcu zagrać o pełną pulę i jak się okazało, piłkarze Kamila Sochy bardzo poważnie i ze sporym animuszem podeszli do zadania.
Wigry od początku dominowały na boisku, ale na otwarcie wyniku musieliśmy poczekać do 31. minuty, kiedy to zamieszanie w polu karnym Stomilu wykorzystał Kamil Sabiłło, który strzałem z boiska Rafała Leszczyńskiego.
Jeszcze przed przerwą gospodarze podwyższyli na 2:0 i miejscowi kibice mogli być już niemal pewni przełamania złej passy. Tuż przed końcem pierwszej połowy pokaz indywidualnych umiejętności dał Filip Karbowy, który poradził sobie z kilkoma obrońcami i posłał piłkę na wychodzącym bramkarzem. Piękny gol dla Wigier.
Stomil nie był się już w stanie podnieść po takich ciosach, natomiast miejscowi spokojnie kontrolowali przebieg wydarzeń na placu gry. Wynik zmianie już nie uległ i Wigry po czterech kolejkach bez wygranej w końcu dopisały na swoje konto komplet punktów.
***
Co działo się na innych pierwszoligowych boiskach w równolegle rozegranych meczach? Garbarnia Kraków przegrał przed własną publicznością z Sandecją Nowy Sącz (0:1), a Odra Opole podzieliła się punktami z Puszczą Niepołomice (1:1).
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.