Kolejny mecz Widzewa i kolejne zwycięstwo. Tym razem łodzianie pod wodzą Janusza Niedźwiedzia pokonali aż 4:0 Skrę Częstochowa na inaugurację 10. kolejki Fortuna 1. Ligi.
Widzew kontynuuje kurs na awans do ekstraklasy. Siódmy mecz zakończony zwycięstwem w bieżącym sezonie pierwszoligowym stał się faktem. I to w jakim stylu! Łodzianie nie dali najmniejszych szans Skrze Częstochowa.
Beniaminek od początku do końca był zmuszony podporządkować się stylowi gry narzuconemu przez podopiecznych Janusza Niedźwiedzia. To oni wyraźnie przeważali, mając pod swoją kontrolą przebieg boiskowych wydarzeń, co czterokrotnie potwierdzili w postaci zdobyczy bramkowej.
Strzelanie zapoczątkował w 42. minucie z rzutu karnego Juliusz Letniowski. Po zmianie stron padły jeszcze trzy trafienia dla RTS-u. Ich autorami byli kolejno w 63. minucie Bartosz Guzdek, w 67. Paweł Zieliński, zaś w 77. debiutanckiego gola zaliczył Kacper Karasek.
Tym samym Widzew awansował – co najmniej do poniedziałku – na pozycję lidera. Niedźwiedź i spółka dystansują drugą w tabeli Koronę Kielce, która rozegrała o jedno spotkanie mniej, na różnicę jednego punktu.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.