Fran Tudor to jedna z kluczowych postaci Rakowa na przełomie ostatnich lat. Piłkarz ma jeszcze ważny kontrakt na kolejne lata, ale klub chce go uhonorować i oferuje podwyżkę płacy.
Tudor dołączył do Rakowa w 2020 roku i stał się jedną z kluczowych postaci drużyn MarkaPapszuna i później Dawida Szwargi. Chorwacki piłkarz bardzo mocno przyczynił się do zdobycia tytułu mistrza Polski i odegrał ważne role w triumfach w rozgrywkach Pucharu Polski. Tylko w tym sezonie Chorwat zagrał aż w 39 meczach.
Nowością nie jest fakt, że zawodnikiem interesują się inne, zagraniczne kluby. Pytały o niego niemieckie i amerykańskie zespoły. Piłkarz wciąż ma długą umowę z Rakowem, jednak mistrz Polski zaoferuje mu nową umowę. Jak dowiedział się Piotr Koźmiński ze SportoweFakty WP, Tudor otrzyma podwyżkę płacy, ale długość umowy nie ulegnie zmianie i pozostanie ważna do 2027 roku.
W Częstochowie już planują kształt kadry na kolejny sezon. Wciąż pod znakiem zapytania stoi przyszłość Dawida Szwargi. W tym momencie trener pozostaje w Rakowie, jednak wciąż istnieje możliwość zmiany na ławce „Medalików”.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.